|
Blog > Komentarze do wpisu
Proza życia i wesele
Dziś po południu w Gazali rozpoczęło się pakowanie. Pracy dużo i to dosyć nudnej, ale myśl o powrocie do domów i rodzin dodaje skrzydeł. W poniedziałek cały sprzęt musi być już zebrany, bo we wtorek nasi archeolodzy wyjeżdżają do Kairu. Stamtąd wrócą do Polski. Pisać więc specjalnie nie ma o czym, choć od razu zapowiadam - na jutro przygotowuję niespodziankę. Oczywiście wykopaliskową. A dzisiejszy wpis - przyznaję szczerze - ratuje mi ostatni pakiet filmów od Piotra Kołodziejczyka. Zostały mi cztery. Wszystkie są z gazalskiego wesela. W "obrazkach z Gazali" kilka tygodni temu pokazywałam już z niego kilka zdjęć, ale co film to film. Zapraszam do oglądania. Jak poprzednio potrzebny będzie QuickTime Player lub Real Player. niedziela, 26 kwietnia 2009, joannagrabowska_net
|
|